Jak osiągnąć szczęście?

Osiągnięcie stanu płynnego i nieustającego szczęścia może nastąpić tylko tu i teraz. Kluczem jest świadomość. Bycie w pełni oddanym chwili obecnej, emocjom, jakie generują nasze myśli. Samoświadomość.

Mam wrażenie, że błędnie pojmujemy koncept szczęścia i to, co pomoże nam je osiągnąć. 

Skąd zaczerpnęliśmy te przekonania?

Nie możemy obwiniać  za to siebie, ani nikogo innego. Postrzeganie to jest uwarunkowane doświadczeniami, obserwacjami, którymi nasiąknęliśmy od dzieciństwa. 

Zaobserwowaliśmy, że rodzice złoszczą się na nas, jeśli nie osiągniemy pewnych rezultatów. Inni nie chcą się z nami bawić, jeśli nie dostosowujemy się do ich zasad. Już od dziecka prześcigamy się  w lepszych zabawkach, droższych grach czy wyższych ocenach w szkole. 

Przyjęliśmy schemat: kiedy coś zdobędziemy, kogoś poznamy, będziemy spełniać określone warunki, wtedy właśnie będziemy szczęśliwi

Perspektywa ta jest niczym innym niż iluzją, która narzuca nam niekończący się pościg za czymś, co jest nieuchwytne, a przede wszystkim nieprawdziwe. To błędne koło przysłania umiejętność bycia obecnym tu i teraz. Skupiając się na odległym punkcie w przyszłości, zatracasz piękno, które mijasz właśnie po drodze, a którego już nigdy nie odzyskasz. 

Czy można zdefiniować szczęście?

Szczęście nie istnieje w formie przyszłej, nie może zostać osiągnięte w przyszłości, która jeszcze się nie wydarzyła. 

Szczęśliwym możesz być tylko w danej chwili. Doceniając teraźniejszość, mając to, co już posiadasz, ciesząc się z przemijającej chwili i dopuszczając myśl, że możesz to wszystko stracić. W skrócie: generujesz najlepsze z tego kim jesteś, czym się otaczasz, co masz pod ręką.

Bycie obecnym nie wymaga starania się o szczęście czy żadne ukojenie. Będąc obecnym, zdajesz sobie sprawę, że wszystko jest idealne. Odnajdujesz harmonię w niedoskonałości. Właśnie te mankamenty dnia codziennego sprawiają, że życie ci służy.

Ludzie świadomie dokonują wyboru, aby być nieobecnym, nieświadomym piękna chwili tylko po to, aby „być może” dostąpić zaszczytu krótkotrwałej satysfakcji posiadania więcej, czucia więcej, co prowadzi do odczucia niepohamowanego pragnienia pogoni i niedosytu. Nieustający kołowrotek.

Czy to brzmi logicznie? Odrzucamy poczucie szczęścia w danym momencie na poczet uczucia niedostatku i odczucia braku?

Nie chodzi mi o zupełnie pozbycie się pragnień, marzeń czy dóbr materialnych. Ale aby wszystko, co robisz, robić świadomie. 

Jeśli potrafisz zachować trzeźwość umysłu tu i teraz, skupić się na danej czynności, chwili z najbliższymi pełną świadomością, już wygrałeś, już ci się powiodło. Jeśli potrafisz rozkoszować się danym momentem bez wybiegania w przyszłość, ale będąc obecnym z pełnym zaufaniem, że wszystko, co najlepsze już jest w twoim zasięgu, jesteś człowiekiem sukcesu. 

Szczęście można zdefiniować jako stan, w którym człowiek mocniej niż zazwyczaj czuje, że żyje. 

Eckhart Tolle

Chodzi o to, aby być w pełni tym, kim jesteś, żyć pełnią życia, odczuwać spokój i zaufanie. Kiedy czujesz w sobie bezwarunkowe dobro (nie musisz być taki czy owaki, spełniać określonych warunków narzuconych przez innych), odczuwasz nieustanną obecność. 

Szczęście, a posiadanie.

Wszelkie negatywne emocje, zachowanie, ucieczki w krótkotrwałe uciechy fizyczne wywodzą się z uczucia lęku i niedostatku. 

Próbujemy zatuszować pustkę wewnątrz nas poprzez chwilowe ukojenie, ekstazę, dobra materialne. 

Żadna materia nie wypełni Twojej pustki duchowej. Możesz wyłącznie zrobić to sam.

Nie krytykuję posiadania rzeczy materialnych, ale namawiam do pełnego rozkoszowania się nimi, bycia naprawdę wdzięcznym za to czym się otaczasz.

Czas jest naszą największą przeszkodą w osiągnięciu spełnienia. Zatracamy się w przeszłości, rozpamiętując niepowodzenia lub nostalgicznie pragnąc wrócić do „tamtych czasów”. Snujemy marzenia na przyszłość, warunkując sobie szczęście w czasie kiedy nareszcie uda nam się gdzieś być, coś pozyskać lub czegoś się pozbyć. Sami zagradzamy sobie drogę do pełni życia.

Najprostsza radość.

Celem każdych poczynań jesteś ty sam. Celem każdej czynności, jest sama czynność w swojej najczystszej postaci, radość płynąca prosto z jej wykonywania. 

Już masz wszystko, co jest niezbędne do szczęścia.

Rozejrzyj się. Za co możesz być wdzięczny? Jak wiele już masz, a do czego inni nieustannie dążą? Świeże powietrze? Dach nad głową? Bieżącą wodę? Bliskich? Telefon, dzięki któremu możesz się kontaktować? Internet? Samochód? To są punkty wyjścia. Od tego zaczynamy. Codziennie skup się na pozytywnych aspektach w swoim życiu i tylko pozytywnych. Nie dopuszczaj do siebie negatywnych myśli, czarnych scenariuszy. Kontroluj swój umysł i to, co chce ci dyktować, bo umysł nie jest twoim sprzymierzeńcem. Owszem, jest narzędziem, bardzo sprytnym, ale nie jest on tobą. Nie utożsamiaj się ze swoim umysłem.  Wykorzystuj go, ale niech on nie wykorzystuje ciebie. 

Jeśli będziesz szukał na zewnątrz, będziesz szukał wiecznie, nigdy nie będziesz w pełni usatysfakcjonowany. 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: