Kiedy ludzie odchodzą.

Pozwól im.

Rozpad jest nieodłącznym elementem każdej wewnętrznej przemiany. W momencie kiedy zaczynasz patrzeć poprzez inny zestaw wartości, świat, który cię otacza, również ulega zmianie. Przestajesz rezonować z dawną rzeczywistością, z dotychczasowymi przekonaniami i przedawnionymi znajomościami. Ludzie nadzwyczajnie się od nas odklejają.

Nie postrzegaj tego jako straty. Nie obrażaj się, że nie podzielają twojego toku myślenia. Jeśli to oni obrażają się na ciebie, ponieważ nie nadajecie już na tych samych falach, zaakceptuj to i pozwól im odejść, lub uszanuj swoją energię i sama odejdź, albo po prostu pozwól, aby te relacje same się rozmyły. Jesteś w pełni wolnym człowiekiem, aby wybrać kontrolę nad swoim życiem lub oddać ją w ręce drugiej osoby, wybierając przywiązanie.

Po pierwsze, często strata, okazuje się błogosławieństwem. Odchodzi od ciebie negatywna, wysysająca życie energia. Po drugie, jeśli inni mają pretensję do ciebie, ponieważ nie myślisz według ich schematów, przeobraża się to w formę kontroli i manipulacji. Wysyłają oni sygnał: „Nie podoba mi się to, kim naprawdę jesteś, kim naprawdę chcesz być, ponieważ nie mam już z tego korzyści. Chcę, abyś zachowywała się po mojej myśli”. Czy są to prawdziwe przyjaźnie, które nadal chcesz kultywować?

Każdy w naszym życiu pełni dokładnie określoną rolę. Niektórzy przychodzą, aby nas czegoś nauczyć czy pokierować w najwłaściwszym dla nas kierunku, a kiedy ta funkcja zostaje spełniona, nasze ścieżki się rozchodzą. Inni przychodzą do naszego życia, aby w nim zagościć na stałe, ale tylko ty swoją postawą decydujesz, na jak długo pozwolisz im zostać.

Każdy, bez wyjątku, służy naszemu rozwojowi. Za każdym razem przełamujemy skostniałe schematy lub rzeźbimy nowe, które prowadzą nas ku osobistemu przebudzeniu. Każde rozczarowanie niesie ze sobą gorycz lub lekcję. Ty decydujesz, jaka będzie Twoja reakcja. Czy powrócisz do odtwarzania w kółko starego wzorca, czy wyciągniesz wnioski i pokierujesz swoim życiem w zupełnie innym kierunku?

Nie istnieje koncepcja, co wypada, a co nie. Istnieją tylko twoje odczucia i wybory. Jeśli dana znajomość już ci nie pasuje, nie masz żadnego obowiązku, aby nadal w niej tkwić i pielęgnować ją swoją energią.

Kiedy już utwierdzisz się w nowej rzeczywistości, osoby, które szczerze z tobą rezonują, pojawią się w twoim życiu, a być może nawet te dawne relacje odżyją nowym życiem.

Nie trzymaj się kurczowo ludzi, miejsc, nawyków. Twórz nowe. Doświadczaj. Odkrywaj. Wybieraj. Oddychaj świeżym powietrzem. Kiedy płyniesz z nurtem życia, możesz dostąpić niezwykłych zbiorów.

Każdy koniec będzie zawsze tym, czym sam go naznaczysz. Zakończenie pewnego etapu nie musi oznaczać dramatycznej klęski. Możesz go postrzegać jako niewyobrażalną stratę, okazję do narzekania lub trampolinę do rozwoju, motywację do pracy nad sobą. Buduj, zamiast burzyć. To, że dostałeś cegłą w głowę, nie miało na celu zniszczenia ciebie, ale przebudzenia. A teraz podnieś tę cegłę i buduj, cegiełka po cegiełce. Małymi krokami. Tylko Ty możesz zadecydować, co wyniesiesz z danego doświadczenia. Każdy koniec może być początkiem i nie decydują o tym okoliczności czy łut szczęścia, ale twoje osobiste podejście.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: